23 kwietnia 2014

Prolog

(c) Neva | Bajkowe Szablony
Decyzja zapadła, rozpoczynam pisanie Angel od nowa. Prolog niewiele się różni, dlatego postanowiłam go nie publikować go od nowa, tylko edytować ten, co już był.



Mimo ulewy i otaczającej ją ciemności, szła dalej. Znała ulice i zakątki tego miasta jak własną kieszeń, chociaż przez kilka lat mieszkała daleko poza Sydney. Naciągnęła rękawy szarego, cieniutkiego swetra, chowając w nich przemarznięte dłonie. Nie było dobrym pomysłem wychodzić z domu w cienkich legginsach, lekkiej bluzce i samym swetrze. Był wieczór, a jako Australijka powinna wiedzieć, że wieczory i noce są tutaj chłodne.
Zimnym strugom deszczu towarzyszył świszczący wiatr i wszechogarniająca ciemność. Rebecca wzdrygnęła się, kiedy stojąca nieopodal i świecąca słabym światłem lampa uliczna, wydała głuchy odgłos, a po chwili zgasła, pogrążając ulicę w całkowitej ciemności. Objęła ramiona dłońmi i przyspieszyła kroku. Chciała jak najszybciej znaleźć się w domu, a zostało jej do przejścia niewiele. Miała przed sobą najgorszy odcinek drogi. Ciemną, wąską przestrzeń. Zmusiła się do szybszego kroku. Już niedaleko, już niedaleko – powtarzała w myślach jak mantrę.
Była pewna, że jest sama w uliczce, więc gdy usłyszała czyjeś kroki, gwałtownie się odwróciła. Jednak nie zauważyła nikogo. Cofnęła się i weszła w wielką kałużę. Westchnęła zrezygnowana i wtedy znów to usłyszała. Ktoś się zbliżał. Deszcz utrudniał jej zorientowanie się, z której strony dochodzą kroki. Miała dwa wyjścia – albo się cofnąć, albo iść dalej. Spojrzała w mroczną otchłań ulicy, z której przyszła. Nie, zdecydowanie nie chciała wracać w te ciemności. Pomyślała, że im szybciej znajdzie się za zakrętem, tym lepiej dla niej. Gdy tylko skręci, zostaną jej do przejścia tylko trzy uliczki, między domkami jednorodzinnymi, więc ostatecznie wydostanie się z labiryntu kamienic i bloków, między którymi kluczyła od jakiegoś czasu.
Była tak zajęta myśleniem o ciepłym domku, że całkowicie zapomniała o słyszanych wcześniej krokach i własnych obawach. Jeszcze mocniej naciągnęła rękawy swetra i pociągnęła nosem. Uparcie wpatrywała się w coraz mniejszą przestrzeń, dzielącą ją od zakrętu i z tego wszystkiego nie zauważyła, ani nie usłyszała tego, z kim się zderzyła.
Odbiła się z impetem od tajemniczej osoby i machała rękoma, próbując złapać równowagę, aby nie przewrócić się prosto w wielką kałużę tuż za nią. Od upadku ocaliła ją silna ręka. Podniosła wzrok i spojrzała prosto w czarne oczy wybawiciela.
– Przepraszam – odezwał się głośno, chcąc, aby dziewczyna usłyszała go w szumie, wydawanym przez strugi deszczu, odbijające się od chodnika i wszystkiego, co znajdowało się wokół.
– Nic się nie stało – odpowiedziała cicho, nie zwracając uwagi na to, że chłopak mógł jej nie usłyszeć.
Z uwagą lustrował dziewczynę. Przyglądał się jej ciemnym włosom, które zazwyczaj musiały być miękkie i puszyste, a teraz były mokrymi strąkami okalającymi twarz i spadającymi na ramiona. Z zaciekawieniem patrzył na szczupłą twarz i niebieskie oczy, które w ciemności uliczki wydawały się granatowe. Patrzył na sweterek, który idealnie pokazywał każdą jej krągłość. Rękę, którą uchronił ją przed upadkiem, teraz trzymał na jej biodrze.
Rebecca ponownie podniosła wzrok i ośmieliła się spojrzeć na chłopaka. Jego ciemne włosy opadały mu na czoło, a czarna bluza zlewała się z czarnymi spodniami i tego samego koloru vansami. Sprawiał wrażenie, jakby deszcz mu nie przeszkadzał. Z tyłu za nim migotała lekko lampa, a jego niemalże czarne oczy lśniły.
– Um, przepraszam – wydusiła w końcu i wyminęła bruneta, szybkim krokiem kierując się w stronę domu. Nie odwróciła się ani razu. Ale gdyby to zrobiła, zauważyłaby, że stał wciąż w tym samym miejscu i przyglądał jej z wymalowanym na twarzy zaciekawieniem, a na chodniku znikąd rozkwitła duża, czerwona róża.




https://www.youtube.com/watch?v=UOrE13Rk2WI | (c)spectrum | Bajkowe Zwiastuny

23 komentarze:

  1. Świetny prolog
    Nie mogę się doczekać pierwszego rozdziału

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, to jest świetne. Czekam na pierwszy rozdział. <3

    OdpowiedzUsuń
  3. To jest boskie! Już się nie mogę doczekać pierwszego rozdziału :D
    Agan :*

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę! :) Zaciekawiłaś mnie nie powiem :D Rozdział ładnie składnie i naprawdę lekko napisany masz talent <3 Bardzo się cieszę że zaczęłaś pisać to opowiadanie ponieważ sama wiesz że jest o nim niewiele:P Oczywiście informuj mnie na bieżąco o rozdziałach które z wielką chęcią przeczytam!<3 I ta róża pojawiająca się znikąd! :D Hm... Ciekawie!:D Wiesz gdzie mnie znaleźć jak coś xx @Carolaa_21

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, najwięcej jest o Luke'u i Ashton'ie, o Mike'u jest tylko jeden, a o Cal'u (łącznie z moim) tylko 3 :( To takie smutne..
      Jasne, będziesz pierwszą osobą, która dowie się o rozdziałach :D
      A co do róży... Hmm.. Będzie ich więcej, a także nie tylko róży, ale więcej nie zdradzę, dowiesz się wszystkiego w swoim czasie ;) Jednak mogę wspomnieć, że będzie to opowiadanie z elementami fantasy :)

      Usuń
  5. Cudowny, tylko popraw sobie tam jeden błąd zamiast KARAT napisz KATAR :D Czytam dalej ! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. No to w końcu zaczynam czytać xd narazie meeega fajnie, kurcze zazdro, że tak fajnie piszesz ; ( ;* / Największa fanka Daria <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz czytałam tekst, który był na tak wysokim poziomie. Czułam się, jakbym miała w ręku książkę, a nie blog znaleziony w internecie. Oprócz paru powtórzeń, tekst jest wyśmienity. Jednocześnie pozwala na wczucie się w bohaterów i sytuację oraz zostawia nutkę niepewności i tajemnicy, zachęcającą do dalszego czytania. Jestem pełna podziwu i już mam nadzieję, że dalej tekst tylko zyska na swym niemal mistrzowskim stylu.Dziękuję, że poprawiłaś mi humor pod koniec dnia.

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW ... :* SUPER !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Prolog jest bardzo, bardzo idealny <3
    Zachęcił do dalszego czytania.
    Masz talent

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajnie napisany prolog ;) Zdarzyło się kilka powtórzeń, to trochę męczy, ale to jest o CALUMIE, to musi być fajne ^^
    No i jeszcze ma być fantasty <3 To już wgl będzie przecudowne ;)
    Lecę czytać dalej :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne kochanie
    Klaudia cz.ekam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jezu ale słodkie zakończenie ta róża o mamo *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. Blog ten wygrał głosowanie w ankiecie na Blog Miesiąca Marzec. Gratulujemy, załoga spisfanfiction.blogspot.com!

    OdpowiedzUsuń
  14. No cóż fajnie że zaczęłaś od nowa :) prolog już czytałam za 1 razem ale i tak super xD Mam nadzieje że rozdziały sie troch3 zmienią, masz talent do pisania :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozdziały w zasadzie zmienią się bardzo :3 Zostanie jedynie główny zarys fabuły. :3 Myślę, że będzie dużo lepiej niż poprzednio. ;)

      Usuń
  15. Witam, przepraszam że dopiero teraz odpisuje na Twoje zgłoszenie zmiany, ale nie była osiągalna od początku stycznia z pewnych powodów. Ale ale! Zgłoszenie zostało zaktualizowane, kursywa została uwzględniona i dodany zwiastun! :)

    Przepraszam za takie opóźnienie.
    Życzę weny!

    Katalogowy Świat

    OdpowiedzUsuń
  16. nie mogę się już doczekać nowego pierwszego rozdziału! :D kiedy będzie dodany?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem w trakcie pisania, dzisiaj zaczęłam. Ogólnie najpierw chciałam wszystko zaplanować, żeby znowu nie było niespodzianek, ale chęć pisania jest silniejsza ode mnie. A do nowej wersji Angel mam większy zapał, bo tamta, usunięta już, wersja mnie męczyła, tak samo jak natłok niepotrzebnych bohaterów i wątków, które rozpoczęłam nie wiadomo po co. Teraz mam zamiar trzymać się głównych wątków, głównej fabuły i mam nadzieję, że pójdzie łatwiej, i szybciej, i dużo lepiej! ;)
      A co do daty dodania... Myślę, że dopiero jak napiszę kilka rozdziałów w przód. Ale najpóźniej 23 kwietnia, w urodziny bloga. ;)

      Usuń
  17. ♡♡♡♡ super

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Szablon
Fantazja
Twitter